Mały niejadek – to problem, z którym mierzy się wielu rodziców. Dzieci bardzo niechętnie sięgają po nowe potrawy, odmawiają jedzenia warzyw i owoców, a często najchętniej sięgałyby tylko po kilka sprawdzonych smaków. Jak sobie poradzić z tą sytuacją? Najgorsze, co możemy zrobić, to przymuszać dziecko do jedzenia. W ten sposób jedynie zniechęcimy je do kosztowania nieznanych mu dań. Dużo lepszym sposobem jest uatrakcyjnienie posiłków. Jeśli jedzenie w oczach malucha stanie się atrakcyjne, nasza pociecha prędzej czy później zacznie jeść z całą rodziną.

Gadżety, które zachęcą dziecko do jedzenia

Jeśli nasze dziecko odmawia jedzenia i niezadowoleniem reaguje na każdą próbę posadzenia go przy stole, zastanówmy się, co możemy zrobić, żeby obiad czy kolacja stały się wyczekiwanym momentem. Możemy uatrakcyjnić nie tylko same posiłki, ale również zainwestować w kilka prostych gadżetów, które sprawią, że nasza pociecha będzie chciała próbować nowych smaków.

Dobrym pomysłem może okazać się specjalna zastawa stołowa – najlepiej kolorowa, z bohaterami ulubionej bajki. Do tego specjalne sztućce dla dzieci, które są mniejsze, więc maluchowi łatwiej nimi operować. Co więcej, mamy wtedy pewność, że nasza pociecha nie zrobi sobie krzywdy – sztućce dla dzieci nie są tak ostro zakończone jak te dla dorosłych, a jednocześnie kilkulatek trzymający w dłoni nóż czuje się dorosły i odpowiedzialny, więc chętniej siada przy stole.

 

Comments are closed.